Wszystko o meduzach #6

Wodna szarańcza

W ciągu milionów lat meduzy nieustannie unoszące się w wodach mórz i oceanów świata stały się ich niepodzielną częścią i stanowią dziś trwały element ekologicznej układanki. 

W różnych stadiach rozwojowych służą za pożywienie wielu gatunkom mor­skiej fauny - ptakom morskim, drapieżnym rybom (takim jak łososie, tuńczyki czy dorady), żółwiom albo innym meduzom. 

Bo również wśród meduz są drapieżniki, i to drapieżniki nienasycone. Do połowów sto­sują wyjątkową broń - piekące czułki, które u największych gatunków osiągają długość kilkudziesięciu metrów. 

Małe meduzy żywią się planktonem albo rybią ikrą, większe na­tomiast mogą zagrażać wielu morskim bez­kręgowcom, rybom, jak również mniejszym przedstawicielom własnego gatunku.

Ponieważ nie mają rozwiniętego systemu nerwowego, ich pościg za ofiarą jest niemożliwy - są skazane na nieustanne dryfowanie w wodzie, podczas którego nitrują pożywienie. 

Ten spo­sób odżywiania się jest bardzo nieefektywny, więc żeby utrzymać się przy życiu, ich „wio­słowanie” nie ma końca. Jednak przy nadmier­nej reprodukcji nawet one mogą pozbawić ocean niemal całkowicie wszelkiego życia, podobnie jak robi to szarańcza na lądzie.

W ostatnich latach zaobserwowano wiele różnych gatunków meduz, i to w rejonach, w których dotąd raczej ich nie spotykano. Są to miejsca położone w pobliżu wybrzeży, gdzie wyruszają do pracy kutry rybackie i gdzie lubią wypoczywać turyści. 

Rybacy już narzekają na mniejsze połowy i na to, że meduzy niszczą im sieci i zatykają silniki | łodzi. Turyści z kolei często muszą ratować | się ucieczką przed niebezpiecznymi poparzeniami. 

Meduzy zaczęły pojawiać się masowo w tym samym czasie w wielu różnych miejscach. W Morzu Beringa pomiędzy o Alaską a Półwyspom Czukockim, w Morzu Kaspijskim i Morzu Czarnym, u wybrzeży Cypru, Chin i Japonii, w okolicach Wysp Azowskich i Brytyjskich, w wodach Ocea­nu Spokojnego, u wybrzeży Kalifornii, na Filipinach i na Hawajach. Inwazji meduz musiały ostatnio stawić czoła nawet oblegane kurorty nad Adriatykiem i Mo­rzem Śródziemnym.

Jak wyjaśnić taki nagły najazd meduz? 

Po­nieważ nie mamy dotychczas wystarczają­cych informacji na temat ich cyklu biolo­gicznego, zdania są podzielone. Niewątpli­wie chodzi o zjawisko ogólniejszej natury, które może, chociaż nie musi być związane z ludzką działalnością. 

Wzrost populacji meduz mógł zostać wywołany przez nad­mierne rybołówstwo, które spowodowało zmniejszenie liczby ich naturalnych wrogów. 

Winę może też ponosić systematyczne ocieplanie się oceanów i coraz większe ich zanieczyszczenie, zwłaszcza ściekami w miej­scowościach nadbrzeżnych. Jednak Claudia Mills z Uniwersytetu Waszyngtońskiego nawołuje do większej ostrożności w obarcza­niu winą człowieka: 

- Zbyt mało mamy da­nych na temat rozmnażania i ekologicznych uwarunkowań życia meduz i iebropławów, żebyśmy mogli prawidłowo odróżnić natu­ralną fluktuację populacji od długotrwa­łych, być może nieodwracalnych zmian.

Facebook

YouTube

Ciekawostki

Kategorie

Tagi

czy wiesz, że... drapieżniki dzieci jastrzębiokształtne jętki kambr karnawał lód mars modliszki mózg osobowość psychologia ptaki drapieżne ptaki śpiewające sawanna skoczogonki, widłogonki, rybiki skorki turcja umysł ważki widelnice ziemia

Reklama

kup wkrętaki do podbijania cz w sklepie online selgros gwarantujemy niskie ceny duży wybór promocje i nowości oraz szybką dostawę
Pociagdonatury.pl to portal o przyrodzie, naturze, środowisku - na której można znaleźć informacje na takie tematy jak biologia, fauna i flora, geografia, zjawiska fizyczne, ochrona środowiska, wpływ człowieka na rośliny, zwierzęta i resztę świata. Można nauczyć się tutaj wielu nowych rzeczy, dlatego zachęcamy do śledzenia naszych materiałów nie tylko przez dzieci, ale i dorosłych.
Portal przyrodniczo-edukacyjny. Copyright © 2015 Portal pociagdonatury.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.